www.werom.zigger.pl


zigger -..- jago -..- mexis -..- utip -..- giust -..- copes -..- seep -..- dopyg -..- edip -..- werom -..- ipof -..- RSS

Ryżową szczotką: Pruski, Szulc i pierwsza strona

Rzadko czegoś chcę od ludzi z ul. Miodowej w Warszawie, rządzących polską piłką nożną. Wydaje mi się, że ten dystans sprawia, iż mam bardziej wyczulony słuch i wzrok na to, co się wyprawia w siedzibie PZPN.Za rządów Zbigniewa Bońka, jako wiceprezesa, panował na Miodowej profesjonalny porządek i ład. Gdy Zibi wpadał niczym wulkan do związku, nie było zmiłuj się dla pozerów i obiboków. PZPN zbliżał się w swoim działaniu do europejskich, futbolowych standardów.Gdy nieszczęsny epizod selekcjonera kadry wyimpasował (wierzę, że nie na zawsze!) Bońka z gry, związek z każdym dniem traci na autorytecie i profesjonalizmie. Widać to bardzo wyraziście po tym, jak działają urzędnicy PZPN.Zadzwoniłem na Miodową w Warszawie, chcąc wyjaśnić ważną dla łódzkiego futbolu sprawę: czy były sponsor ŁKS - Waldemar Pruski zakwestionował zasadność przyznania II-ligowej licencji klubowi z al. Unii i czy w związku z nierozliczeniem się klubu ze sponsorem, ŁKS straci licencję lub zostanie ukarany karą mniejszą, np. odjęciem ligowych punktów na samym starcie rozgrywek.Przez kilka godzin odsyłano mnie od Annasza do Kajfasza. W końcu trafiłem na niejakiego, ponoć kompetentnego pana Szulca. Ten szybko ostudził mój entuzjazm, wygłaszając takie mniej więcej oświadczenie: Nie udzielę informacji, bo zraziłem się do dziennikarzy. I może pan to sobie zamieścić na pierwszej stronie pana gazetki. Po czym rzucił słuchawkę.



10774 |19128 |9147 |14362 |19045 |697 |5931 |12048 |10097 |7233 |