Czystki na Bema
W związku z okresem zakupów przedświątecznych funkcjonariusze wypowiedzieli wojnę nieuczciwym sprzedawcom handlującym podrobionymi rzeczami na targowisku Bema.Są już pierwsze efekty. W niedzielę koło południa policjanci zatrzymali na targowisku przy ul. Dolna Wilda mężczyznę, który wprowadzał do obrotu odzież z zastrzeżonymi znakami towarowymi. 40-letni mieszkaniec Poznania handlował bez wymaganych zezwoleń bluzami, bluzkami i dresami oznaczonymi znakami firmowymi trzech firm. - Zabezpieczyliśmy dużą ilość tego towaru, łącznie trzy wielkie worki. Rzeczy mogło być ponad 100 sztuk - przyznaje Waldemar Nowacki, zastępca komendanta Komisariatu Wildeckiego.