Powodzianie w opałach
GDAŃSK. Powodzianie mieli wyprowadzić się z hoteli 1 sierpnia, mieszkają do tej pory. I twierdzą, że nigdzie się nie ruszą. W Portusie i Gościńcu nadal przebywa 16 rodzin. Zdaniem miejskich urzędników - na własny koszt. Bo gmina Gdańsk zapłaci za noclegi tylko dwóch rodzin. Tych, które otrzymały już decyzje na lokale i właśnie je remontują. A przede wszystkim - złożyły stosowne podania.